- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: 12
- Typ: 1
- Kurs: 1.52
- Stawka: 1/10
- Data rozpoczęcia: 29.05.2011 11:00
- Bukmacher: Unibet
Styl zwycięstwa Alberta Montanesa nad Michałem Jużnym był dla mnie osobiście jedną z największych niespodzianek trzeciej rundy French Open. Spodziewałem się, że lubujący się w grze na clayu Hiszpan może osiagnąć sukces w starciu z Rosjaninem, który i tak pozostawał dla mnie lekkim faworytem pojedynku, ale fakt, że Albert wygrał 3:0, z czego w dwóch setach 6:1, mnie mocno zdumiał. Myślę, że skoro Montanes nie miał kłopotów z Jużnym to i nie powinien ich mieć także z Fogninim.
Fabio Fognini pozostaje dla mnie tenisistą, którego niezmniennie bardzo miło się ogląda. Włocha stać bowiem na bardzo niekonwencjonalne zagrania. ale cały czas brakuje mu równości i solidności. Wskutek tego Fabio od dłuższego czasu nie potrafi pokonać zawodników z czołówki ATP. W przeciągu ostatnich dwóch miesięcey Fognini sposóród graczy chociaż przeciętnych pokonywał jedynie Istomina i Andersona, przegrywając z takimi zawodnikami jak Vagnozzi czy del Bonis. Montanes z graczami tak niskiego pokroju ostatnio nie przegrywa. Dodatkowo należy pamiętać, że w Casablance Monatens w łatwych dwóch setach ograł i także Włocha. Z Fogninim Albert ma dobry bilans bezpośrednich starć (3:1), więc zwycięstwo nie było przypadkowe. Z taką forną jak przeciw Ramirezowu Hidalgo czy Jużnemu Montanes nie powinien mieć problemów by przejść kolejny szczebel. Fognini na Roland Garros nie zaprezentował na tyle dobrej dyspozycji (miał łatwych rywali), by Albert musiał się go chociaż obawiać.





