- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: 12
- Typ: 1
- Kurs: 1.40
- Stawka: 1/10
- Data rozpoczęcia: 13.10.2011 08:00
- Bukmacher: William Hill
Jutro rano odbędzie się w Szangaju spotkanie, którego wynik kompletnie mnie nie interesuje i na które na pewno nie będę samemu stawiał. Na korcie naprzeciw siebie staną bowiem Hiszpanie David Ferrer i Juan Carlos Ferrero. Obu tych tenisistów darzę dość dużą sympatią - po pierwsze za to ile już mi w życiu dali zarobić, po drugie, i ważniejsze, za charakter i regularność. Zarówno jeden jak i drugi nie prezentował nigdy szczególnie błyskotliwego stylu gry, ale swoją ambicją i determinacją oraz konsekwencją w grze zawsze mnie zachwycali, tym bardziej że żaden z nich nie dysponował nigdy jakimś piorunującym serwisem. Nie będę więc żadnemu z wymienionych kibicował, ale uważam, iż spotkanie gładko wygra Ferrer i po taki kursie mozna to spokojnie grać.
Ferrer, choć nie jest miłośnikiem kortów twardych, to jest graczem który co by nie było zawsze prezentuje co najmniej pewien minimalny poziom poniżej którego nie schodzi. Nawet jak David nie czuje się w pełni fizycznie przygotowany do jakichś zawodów, ma problem ze swoim serwisem lub odbiorem zagrywki przeciwnika to i tak wygrywa ze wszystkimi średniakami takimi. Niestety takim średniakiem jest na stare lata Juan Carlos Ferrero. Triumfatora French Open z 2003r. stać dalej na wielkie zwycięstwa nad silnymi graczami jak Monfils, Verdasco czy Juzny, ale gracze z czołówki muszą mu w tym pomóc. Cała wymieniona trójka jest obecnie w słabszej formie. A Ferrer prezentów nie rozdaje. Kto nie ma więc osobistego stosunku do Ferrero niech więc korzysta, bo chyba warto.





