- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: 2drogowe
- Typ: 1
- Kurs: 1.53
- Stawka: 5/10
- Data rozpoczęcia: 27.07.2011 05:00
- Bukmacher: Bet365
W godzinach wczesno porannych swój pojedynek na kortach twardych w Los Angeles rozegrają Bułgar Dimitrov z Niemcem Haasem. Zdecydowanym faworytem tego spotkania jest Grigor, chociaż trzy, czy jeszcze dwa lata temu to Tommy z całą pewnością schodziłby z kortu jako zwycięzca. Czasy się jednak zmieniły, Haas przez ostatnie kilkanaście miesięcy leczył ciężką kontuzję. W tym sezonie wrócił do grania, ale niestety o osiąganiu sukcesów musi chyba już zapomniec. 579 miejsce w rankingu ATP. Na ostatnich 6 spotkań wygrał zaledwie jedno. Przegrywał z Ilhanem, Seppim, Mullerem, Yanim, czy Gineprim. Forma nienajwyższa, i mimo iż hard jest jego ulubioną nawierzchnią to nie wróżę mu jednak dużego sukcesu w turnieju w LA.
Dimitrov dopiero wkracza w wielki świat tenisa. Talent jest to ogromny, potencjał chłopak ma, ale jak do tej pory żadnego większego sukcesu na koncie nie ma. Ostatnie rezultaty także nie powalają na kolana, chociaż mimo wszystko w porównaniu z Haasem wypada lepiej. Słabo rozpoczął amerykańskie tourne, od porażki w pierwszej rundzie z Ramem. Jednak to nie Grigor miał długą przerwę i to nie on zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Większe czucie, pewniejsze poruszanie się po korcie, lepsza kondycja. To wszystko przemawia za Bułgarem. Niemiec swego czasu był 2 na listach ATP, ale było to w czasach kiedy wygrywał turniej za turniejem. Jak już wcześniej pisałem, czasy te bezpowrotnie minęły, a dzisiaj Haas jest tylko cieniem tego zawodnika sprzed 9 lat. Czas i kontuzje zrobiły swoje. Widać, że kocha tenis, że granie sprawia mu jeszcze przyjemność, ale przeciwnicy nie próżnowali. Samymi chęciami spotkań się nie wygra. Liczę, że to Bułgar awansuje do kolejnej rundy.





