- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: 12
- Typ: 1
- Kurs: 2.64
- Stawka: 2/10
- Data rozpoczęcia: 14.04.2011 14:00
- Bukmacher: Pinnacle
Przyszła pora na trzecią rundę turnieju Monte-Carlo Rolex Masters w Monako. Jak dotąd emocji nie brakowało i kila spotkań było naprawdę wartych zobaczenia. Jutro po godzinie 14:00 na COURT DES PRINCES zmierzą się ze sobą Gael MONFILS (FRA) oraz Frederico GIL (POR). Faworytem bukmacherów jest oczywiście Francuz, ale jest to raczej zasługa nazwiska i zajmowanej lokaty w rankingu ATP, bo na pewno nie jego prezentowanej formy. Ja jutro gram na Portugalczyka, gdyż uważam że prezentuje obecnie lepszy tenis. Radzę pograć jak najszybciej, bo kursy z godziny na godzinę spadają.
Dwudziestoczteroletni Gael MONFILS jest sklasyfikowany na 10 pozycji Rankingu ATP, jego rekordem jest miejsce 9 w roku 2009. Ostatnio zmagał się z kontuzją nadgarstka i ominęło go trochę grania. Ostatnio grał w połowie lutego w San Jose, gdzie dotarł do półfinału z Kanadyjczykiem Milosem Raonicem oddał to spotkanie walkowerem. Wcześniej grał w Australian Open i także nie błyszczał formą. Pokonał w pierwszej rundzie po męczarniach Thiemo de Bakkera 6-7(5), 2-6, 7-5, 6-2, 6-1 oraz jutrzejszego rywala Frederico Gila 6-4, 6-3, 1-6, 6-2 – jednak było to przed kontuzją. W trzeciej rundzie musiał uznać wyższość Stanislasa Wawrinki 6-7(4), 2-6, 3-6. Tak jak pisałem miał trochę przerwy – prawie dwa miesiące. Do Monte Carlo przyjechał ako zawodnik rozstawiony z numerem osiem i w pierwszej rundzie miał wolny termin. W drugiej zmierzył się z Hiszpanem Gimeno-Traverem i nie wyglądał ten mecz najlepiej – wygrał 7:5 6:2. Jutro na pewno tak łatwo nie będzie. We wcześniejszych startach w Monako także mu się nie powodziło. Najdalej doszedł do trzeciej rundy w 2008 roku i wtedy przegrał z samym Federerem 3-6, 4-6. Pozostałe cztery starty to porażki w pierwszych rundach.
Portugalczyk Frederico Gil jest dwa lata starszy i nie wątpliwie jego sukcesy nie są tak okazałe jak Monfilsa. Gil sklasyfikowany jest dopiero na 82 pozycji, a najwyżej w karierze był na 66 miejscu. Jednak jak doskonale wiemy, to nie ranking gra (patrz aktualnie Del Potro). Formą podobnie jak Francuz nie grzeszy. Jednak tutaj w Monako rozegrał już łącznie z kwalifikacjami 4 spotkania i w każdym grał więcej niż poprawnie. Najpierw w kwalach pokonał Del Bonisa 6:2 6:0 i Flavio Cipolle 6:1 6:3. W pierwszej rundzie jego rywalem był Ukrainiec Stakhovsky (ATP38) – jemu także nie dał zawiele pograć 6:1 6:3. W drugiej rundzie trafił na Niemca Floriana Mayera (ATP35), który pokonał w pierwszej rundzie rozstawionego z 10 Youzhnego. Tutaj także skończyło się 2:0 (75 61) dla Gila. Uważam, że w jutrzejszym spotkaniu z wracającym po kontuzji Monfilsem ma bardzo duże szanse. Jak pokazują zmieniające się kursy, bukmacherzy uważają podobnie. Bilans H2H 2:0 na korzyść Geala - ja liczę na poprawienie tego bilansu przez Portugalczyka
POLECAM WILANDER






Swoje podanie rewelacja, czuję iż dojdzie do finału o ile na drabince nie ma Nadala wcześniej - tego nie wiem :)
Przeczucie mnie nie zawiodło. Portugalczyk jest w bardzo wysokiej formie.