- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: 12
- Typ: 1
- Kurs: 1.45
- Stawka: 1/10
- Data rozpoczęcia: 13.10.2011 09:30
- Bukmacher: Bet at home
Nasz eksportowy debel Marcin Matkowski & Mariusz Fyrstenberg zagra jutro w drugiej rundzie turnieju w Szangaju z parą Tommy Robredo & Dmitryj Tursunov. Uważam, że kursy wystawione na zwycięstwo Polaków w spotkaniu są co najmniej smieszne. Robredo i Tursunov to para bez jakiejkolwiek historii współpracy, z czego Hiszpan, co tu dużo ukrywać, nie umie grać w debla; nie ma po prostu do tego warunków, bo nie ma ani serwisu, ani returnu, ani volleya, ani smecza. Co więcej, Tommy nie znajduje się obecnie w słabej formie, bo jakby mógł się zresztą znajdować w dobrej dyspozycji skoro dopiero co zakończył leczenie trawjącej 10 tygodni kontuzji. W Szangaju miał nawet problemy z pokonaniem w singlu Stephane Bohliego.
Również Tursunov to nie jest jakiś wybitny deblista. Nawet jak ma za partnerów dobrych deblowych grajków jak Kubot czy Dimitrow to nie osiąga sukcesów. Rosjanin męczy się przy tym z kontuzją. Dziś poddał mecz bez walki Murrayowi. Czy wyjdzie na kort jutro przeciw Polakom? Zobaczymy. Jeśli wyjdzie to mozliwy jest krecz. A jeśli nawet nie będzie krecza to jakoś mi się nie chce wierzyć by finalistów tegorocznego US Open miała pokonać para, która przechodzi męczarnie z deblem Gong & Li. Polacy są za dobrzy na takie wpadki.






konkretne argumenty podałeś ... powodzenia , (kurs świetny do doubla)