- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: 12
- Typ: 1
- Kurs: 1.55
- Stawka: 1/10
- Data rozpoczęcia: 17.01.2012 05:00
- Bukmacher: 10bet
Guillermo Garcia-Lopez i Mikhail Kukushkin chyba śmiało mogą sobie rok 2011 wykreślić z życiorysu. Zarówno Hiszpan i Rosjanin zawodzili w nim niemiłosiernie, a apetyty po całkiem udanym roku 2010 mieli na pewno ogromne. Określenie "całkiem udany" w użyciu do dokonań Garcii-Lopeza w 2010r. wydaje się być przy tym nie do końca trafne, bo GGL grał wówczas, jak na skalę jego talentu, po prostu fantastycznie. Jutro obu tenisistów zmierzył ze sobą los w I rundzie Australian Open.
W tym momencie można zakończyć podobieństwa. GGL różni się od Kukushkina przede wszystkim umiejętnościami, które ma znacznie wyższe oraz niezwykłą wolą walki i determinacją, która zanika jedynie w starciach z rywalami z Top 5. Dodatkowo, tegoroczne wyniki pokazują, że Guillermo powoli wraca ba właśiwe tory. W Doha GGL wygrał bowiem z Andujarem, a w Auckland z Mannarino i Kunitsynem, przegrywając dopero po walce z Verdasco (w pierwszym secie Garcia-Lopez przegrywał już 5:1 dogonił na 6:5). Kukushkin choć wygrał seta z Murrayem, to przegrał w Sydney z niejakim Benjaminem Mitchellem. Hiszpana oceniam wyżej niż Australijczyka. więc i tu powinien dać radę.





