- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: 12
- Typ: 1
- Kurs: 1.62
- Stawka: 8/10
- Data rozpoczęcia: 12.03.2010 12:00
- Bukmacher: Paddy Power
Po wczorajszej wpadce z Berrerm – dzisiaj proponuję zerknąć na rozgrywki tenisowe na niższym poziomie. Challenger Sarajewo w Bośni – co prawda teren egzotyczny – ale turniej zorganizowany bardzo fajnie – do tego jest możliwość oglądania spotkań. Dziś zostaną rozegrane pierwsze ćwierćfinały i w jednym z nich zmierzą się Niemiec Tobias Kamke oraz Włoch Stefano Galvani. Zarówno moim jak i bukmacherów faworytem jest Niemiec i to własnie go dzisiaj polecam do grania. Wczoraj grałem przeciwko Tobiasowi w pojedynku z Irlandczykiem Nilandem i się przeliczyłem. Dziś nie chce popełnić tego samego błędu.
Tobias Kamke z turnieju na turniej gra coraz lepiej. Niemiec ma dopiero 23lata – a gra naprawdę przyjemny dla oka tenis. Gra agresywnie z każdej pozycji na korcie i bardzo często zmienia kierunek. Przeciwnik który zdecyduje się na szybkie i mocne wymiany z nim może się przeliczyć bo Tobias nie popełnia za dużo niewymuszonych błędów i nawet te bardzo ryzykowne uderzenia trafia – tak był wczoraj w pojedynku z Conorem Nilandem. Niland był wczoraj faworytem spotkania – ja także na niego stawiałem – a to za sprawą bardzo dobrego spotkania z Ilhanem w pierwszej rundzie – jednak w pojedynku z Kamke po prostu nie istniał i gładko poległ 60 63. Kamke dysponuje bardzo mocnym serwisem, którym sprawia spore kłopoty rywalom. Niemiec jest sklasyfikowany na 204 pozycji – ale myślę, że będzie stopniowo zdobywał punkty i awansował. W tym roku pokonywał już wyżej sklasyfikowanych zawodników jak np. Bjorn Phau czy Dieter Kindlmann.
Jego rywalem jest bardzo doświadczony Włoch Stefano Galvani, który ma już na karku 32lata. Włocha za bardzo nie kojarzę – z tego co widzę sezon zaczął grają na Futuresach w Wielkiej Brytani i to bez większych sukcesów – no może jeden – pokonał Ignatika 6-4, 4-6, 6-0. Reszta to zawodnicy 4 setki. Potem próbował swoich sił w dwóch Challengerach i jednym turnieju ATP250 jednak nigdzie nie przeszedł kwalifikacji. W Sarajewo będzie to już jego trzeci pojedynek. Wcześniej pokonał turniejową „piątkę” Belga Vliegen – który już najlepsze lata ma za sobą oraz kwalifikanta Szwajcara Prpica. Oba pojedynku trwały trzy sety. Na zakończenie jeszcze dodam, że obaj spotkali się rok temu we Włoskich Reggio Emilia na Clayu i wtedy górą był Tobias 3-6, 6-4, 6-1. Myślę, że na twardej nawierzchni także górą będzie młodszy o dziewięć lat Tobias.





