- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: dwudrogowe
- Typ: 2
- Kurs: 1.49
- Stawka: 8/10
- Data rozpoczęcia: 26.05.2011 17:30
- Bukmacher: youwin.com
W drugiej rundzie turnieju w Paryżu Kevin Anderson zmierzy się około godziny 17:30 z Juanem Ignacio Chelą.
Faworytem tego spotkania według bukmacherów jest Argentyńczyk i w pełni się z ich opinią tym razem zgadzam. Juan miewał jakiś czas temu drobne kłopoty przegrywał sporo meczów z rzędu, nawet z przeciętnymi, znacznie niżej notowanymi rywalami. Od turnieju w Rzymie widać jednak gołym okiem znacznie lepszą grę z jego strony. Na cegle Chela jest niezwykle trudnym, wymagającym rywalem, na którego zawsze trzeba uważać. W Paryżu mączka jest nieco szybsza, jednak uważam, że nie powinno to w niczym przeszkodzić doświadczonemu Argentyńczykowi. W Dusseldorfie zanotował kilka bardzo dobrych występów, prowadząc swoją reprezentację do finału (zwyciężył z Kohlschreiberem, niestety w deblu w parze z Maximo Gonzalezem polegli). W singlu nie stracił nawet ani jednego seta w meczach z takimi przeciwnikami jak Mikhail Kukushkin, Christian Lindell, John Isner, czy też wspomniany wcześniej Kohlschreiber. Argentyńczyk świetnie porusza się po korcie, jak na swój wzrost, potrafi bardzo długo trzymać piłkę w korcie, nieźle się ślizga... a w kluczowych momentach również można liczyć na efektowne, kończące zagranie, często z forehandu.
Kevin Anderson ze względu na warunki fizyczne oraz styl gry najlepiej spisuje się rzecz jasna na szybkich nawierzchniach. Dysponuje piekielnie mocnym serwisem, potrafi uderzyć z forehandu, jednak z resztą jest już znacznie gorzej. Z pewnością jego umiejętności techniczne są nieco lepsze od takich zawodników jak chociażby John Isner, jednak nadal uważam, że na cegle jest w stanie przegrywać nawet z challengerowcami. W meczu z Chelą może mu po pierwsze zabraknąc kondycji, nie potrafi grać tak długich wymian, co Argentyńczyk... popełnia mnóstwo niewymuszonych błędów i słabo porusza się po korcie. Jego główną bronią jest oczywiście serwis, jednak Chela returnuje całkiem nieźle, jeśli więc Kevin nie będzie tak często trafiał pierwszego podania - myślę, że szanse Juana się wówczas znacznie zwiększą. Liczę więc na solidny mecz ze strony Argentyńczyka, który jest w bardzo dobrej formie i powinien to dzisiaj wykorzystać.





