- Dyscyplina: Piłka nożna
- Rodzaj zakładu: 1X2
- Typ: 1
- Kurs: 1.60
- Stawka: 1/10
- Data rozpoczęcia: 14.10.2011 20:30
- Bukmacher: Expekt
Jutro w polskiej Ekstrakalsie dojdzie do szlagierowo zapowiadającego się spotkania między Lechem Poznań a Koroną Kielce. Już nieraz pisałem na łamach bethub, że w obecnym sezonie Lech Poznań jest moim zdaniem jedną z najlepszych pod względem potencjału drużyn w Polsce i bez dwóch zdań najlepiej w piłkę grającą ekipą piłkarską. Używając terminologii Jerzego Engela - Lech Poznań gra "na tak". Co ciekawe, Lechici są jedynym zespołem, który robi to skutecznie. Niby próbuje też tak grać Legia, ale ekipa z Łazienkowskiej jest o wiele gorsza w prowadzeniu ataku pozycyjnego od Poznaniaków. Czego więc brakuje Lechowi by zdobyć mistrzostwo? Tu zgodzę się z włodarzami klubu z Poznania - regularności.
Lech Poznań gubi w tym sezonie punkty w spotkaniach, w których albo przeciwnik jest lepiej zorganizowany w środku pomocy i defensywie (mecze z Wisłą Kraków i Śląskiem Wrocław) bądź gdy zamiast grać na pół gwizdka gra na jego ćwierć (spotkania z Zagłębiem Lubin i Górnikiem Zabrze). Korony Lech nie zlekceważy z racji na jej pozycję w tabeli, więc odpada od razu ten drugi scenariusz. W wybitnie dobrą organizację Kielczan jutro też nie wierzę. Korona gra w tym momencie futbol wyrachowany, ale nie jest aż tak poukładaną ekipą jak Śląsk by punktować Lechitów tak jak uczynili to Wrocławianie. A jak pokazują wyniki mecz Lecha z tego oraz poprzedniego sezonu tylko bardzo uważną defensywą można z Poznaniakami coś osiagnąć. Z pewnością futbol Lecha nie będzie pasował Koronie, która zawsze lubiała osiągać lekką przewagą w środku polu i atakować przy zachowaniu najmniejszego ryzyka kontrą. Z Lechem Korona tak sobie nie pogra, a moim zdaniem nie ma na tyle szczelnej defensywy by powstrzymać "Kolejorza". A bez Jacka Kiełba i ofensywa będzie przypominać bezzębnego tygrysa, zwłaszcza wobec zatrzymanej formy strzeleckiej Michała Zielińskiego.





