- Dyscyplina: Piłka nożna
- Rodzaj zakładu: 1X2
- Typ: 2
- Kurs: 2.50
- Stawka: 6/10
- Data rozpoczęcia: 07.03.2010 20:15
- Bukmacher: Sportingbet
Już zostały minuty do rozpoczęcia 60. Derby Łodzi. Buki mają ewidentnie problem ze wskazaniem faworyta potyczki, gdyż szereg czynników przemawia zarówno za zwycięstwem drużyny z al. Unii jak i za wiktorią ekipy z al. Piłsudskiego. Zespół ŁKS-u w niesamowitym wprost stylu zakończył rundę jesienną rozgrywek (włączając rozegrane awansem spotkania rundy wiosennej). Wspaniała postawa wywindowała Ełkaesiaków na trzecie miejsce w tabeli, na którym to klub założony w 1908r. przezimował.
Jaki był dla ŁKS-u zimowy sezon ogórkowy? Na pewno bardzo ciężki. Problem ze znalezieniem finansowania, walka o przetrwanie, spory z miastem i piłkarzami, którzy strajkowali... Z drugiej jednak strony przyszło kilka doświadczonych zawodników. Swoją drogą nie wiem jak udało się włodarzom ŁKS-u zachęcić do reprezentowania barw tej drużyny (zważając oczywiście na niepewne finanse klubu) takich zawodników jak Piotr Świerczewski, Dariusz Jackiewicz, Piotr Madejski i Wahan Geworgian. Te nazwiska robią wrażenie. Ja się pytam jednak po pierwsze - po co tak wielu weteranów? Przecież Hajto, "Świr", "Johnny", Geworgian, Wyparło, Adamski to nie zawodnicy pierwszej młodości. Czy nie warto było miast sprowadzać bezbarwnego jesienią Jackiewicza zatrzymać świetnego jesienią Adriana Świątka?
Kolejną kwestią, która mnie zastanawia to aklimatyzacja tych graczy w zespole. Zmiany w podstawowej jedenastce w porównaniu do końcówki rundy jesiennej są bardzo znaczne? Widzew z kolei z graczy, którzy stanowili trzon drużyny pozbył się tylko Łukasza Juszkiewicza, który choć był ważnym ogniwem zespołu na pewno nie był i nie jest nie do zastąpienia. Widzew zagra w zasadzie takim samym składem co jesienią z Marcinem Mielcarzem w bramce, Jarkiem Bieniukiem, i Dudu obronie, Midgaudasem Panką w pomocy oraz Darvydasem Sernasem i Marcinem Robakiem w ataku.
Wreszcie za Widzewem przemawia jeszcze jedno. Dwa lata temu, jeszcze w Ekstraklasie, Widzew przegrał na ul. Unii z ŁKS 0:2. Kibice zarzucali Widzewiakom po meczu brak zaangażowania i wypominali, że zespół stanowią typowi najemcy. Teraz tak się przyglądam i czytam wypowiedzi piłkarzy ŁKS-u takich jak choćby Piotr Świerczewski, że derby to jest mecz jak każdy, który nie wywyołuje dodatkowych emocji to stwierdzam, że teraz sytuacja jest całkowicie odwrotna do tej sprzed lat. Tacy gracze jak Budka, Grzelczak, Broź czy nawet Panka z Mielcarzem i Robakiem dobrze poczuli juz smak derby Łodzi i co to jest dla kibiców. W ŁKS chyba tylko Hajto i Wyparło (może jeszcze ew. Adamski) rozumieją istotę tego spotkania. Powyższe powinno również zaprocentować na rzecz zwycięstwa Widzewa.





