- Dyscyplina: Koszykówka
- Rodzaj zakładu: 12
- Typ: 1
- Kurs: 1.92
- Stawka: 1/10
- Data rozpoczęcia: 03.02.2012 04:35
- Bukmacher: Unibet
Jest duża część fanów, którzy uważają, że Los Angeles Clippers mają obecnie najlepszy skład w NBA. Dla mnie trio Paul-Billups-Griffin to po prostu kosmos, a jeszcze dochodzi do Butler to kosmos do kwadratu. Choć, LAC nie mają ławki rezerwowych to ze swoim potencjałem powinni być na koniec sezonu zasadniczego jedną z pierwszych trzech drużyn Konferencji Zachodniej. Bilans 12 zwycięstw do 6 porażek, zważywszy na początkowy brak zgrania musi budzić tutaj uznanie z jednej strony, a z drugiej powinien zostać wydatnie poprawiony. Myślę, że z tak silną drużyną jak Clippers, którzy wygrali cztery ostatnie spotkania Nuggets nie mają zbyt dużych szans, zwłaszcza że kilka dni temu przegrali z LAC we własnej hali.
Denver Nuggets póki co mają wprawdzie o dziwo podobny bilans co Clippers (14-7), ale kadrowo ten zespół nie wydaje się być zbyt silny i wkrótce powinna nadejść odwilż. Okazuje się, że strzałem w dziesiątkę było sprowadzenie Danilo Gallinariego, który świetnie uzupełnia się z Nene. Niedocenianym wyrobnikiem w Denver jest natomiast były gracz Clippers Andre Miller, kiedyś uważany za jednego z najbardziej utalentowanych rozgrywających. W konfrontacji vis a vis z zawodnikami Clippers tylko w zasadzie Gallinari będzie mógł poszaleć, bo na pozostałych pozycjach drużyna z LA ma świetnych defensorów. Zarówno Nene jak i Gallinari przy tym nie poszaleli niedawno w bezpośrednim meczu i coś wątpię by nagle mieli znaleźć sposób na defensywę Paula i spółki. A trzeba tu jeszcze wspomnieć o Chaunceyu Billupsie, którzy przez trzy sezony gry w Nuggets poznał specyfikę gry tej ekipy, że zdobył wówczas 32 pkt. Jeśli weteran znów zagra na tak wysokim poziomie to zwycięstwo powinno przyjść lekko.





