- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: 12
- Typ: 1
- Kurs: 1.95
- Stawka: 1/10
- Data rozpoczęcia: 03.02.2012 14:45
- Bukmacher: Bet at home
Lukas Lacko jest jednym z tenisistów, którzy na poczatku obecnego roku zaskakują niewątpliwie mocno in plus. Słowak po bardzo przeciętnych zawodach w Doha kompletnie zaskoczył na Australian Open, gdzie pokonał kolejno Pospisila, Bedene, Bubkę, Ljubicica i Younga i dopiero sposób na niego znalazł Rafael Nadal, który z Lukasem w drugim secie nieco nawet się męczył. W Zagrzebiu póki co jest lest jeszcze lepiej. Zwycięstwa nad Starace i Bogomolovem Jr. dowodzą, że wzrost formy Lukasa można uznać za istotnie zauważalny.
Robin Haaase nie wydaje się być w obecnej formie lepszy od poprzednich rywala Słowaka. Holender w I rundzie zawodów w Sydney przegrał z Bogomolovem, którego ostatnio ograł w Sydney, a na Australian Open w I rundzie z Roddickiem (nie oglądałem tego meczu, więc nie wiem czy Amerykanin nie grał już wówczas z kontuzją). W Zagrzebiu pierwszym rywalem Robina był Kristijan Mesaros, który jest dość słabo znany w światku challengerowym, a już na pewno nie za osiągnięcia na hardzie, gdzie notuje zdecydowanie najgorsze wyniki. Pewne zwycięstwo Haase nie moze więc budzić zaskoczenia. O Następnym rywalu, Matthiasie Bachingerze, nie można powiedzieć, że jest anonimowy. On akurat lepiej czuje się na hardzie, z racji m.in. na bardzo dobry serwis i preferowany styl gry. Gdy jednak nie chwyta niespodziewanie wiatru w żagle, a serwis go nie ratuje, to gra zupełnie przeciętnie. Porażka na Australian w I rundzie ze Sweetingiem oraz z Pospisilem w II rundzie challengera w Heilbronn pokazują, że Niemiec nie prezentuje obecnie jakiegoś nadzwyczajnego tenisa, a mimo wszystko Haase wygrał z nim cudem. Gdyby Holender był w takiej formie jak w połowie ubiegłego roku to pokonałby Bachingera w cuglach i Lackę pewnie też. Do takiej dyspozycji jednak mu daleko





