Opublikowano: 17.01.2012 21:34szeri
- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: 12
- Typ: 1
- Kurs: 1.70
- Stawka: 1/10
- Data rozpoczęcia: 18.01.2012 05:30
- Bukmacher: Bet3000
Nicolas Almagro w roku ubiegłym był niezwykłym chimerykiem. W trakcie roku miał swoje fazy, gdy był nie do zatrzymania i gdy przegrywał z dużo słabszymi od siebie zawodnikami. Żeby jednak przegrywał często z graczami pokroju Grigora Dimitrova to sobie nie przypominam (najsłabszym przeciwnikiem, z którym przegrał był Berrer). Moim zdaniem, tak duża wpadka nie powinna się przydarzyć Hiszpanowi zwłaszcza teraz, gdy jest wypoczęty, a przecież będąc wypoczętym na początku ubiegłego roku miał swój najlepszy okres. Obecnie, jego forma wydaje się być gorsza niż w ubiegłym roku, lecz co obrazują zwycięstwa nad Giraldo w Auckland i z Kubotem na US, nie taka znowu najgorsza.
Grigor Dimitrov od lat uchodzi natomiast za wielki talent. Póki co Bułgar pozostaje jednak dość nieobliczalnym grajkiem, który mimo wszystko na pewno nie wybija się ponad przeciętności i przyrównanie go do najsłabszego, wśród tych którzy pokonali Almagro, czyli Berrera wydaje się być odpowiednie. W roku obecnym zaskoczył pokonując gładko Fisha w Hopman Cup, ale już w Sydney męczył się z Zopperm, a potem skreczował w wyniku kontuzji po trzech szybko przegranych gemach z Feeneyem. Thriller w dniu wczorajszym z Chardym pokazał, że aktualna dyspozycja Dimitrova nie jest najwyższa. Myślę, że Almagro juto wygra dość przekonywująco; tym bardziej że takiego Chardy'ego to Hiszpan by chyba łatwo "pojechał".





