- Dyscyplina: Piłka nożna
- Rodzaj zakładu: 1X2
- Typ: 1
- Kurs: 2.10
- Stawka: 2/10
- Data rozpoczęcia: 18.08.2010 20:45
- Bukmacher: Bet365
Mistrz Austrii 2010 Red Bull Salzburg drugi rok z rzędu ubiega się o awans do fazy grupowej Champions League. W roku 2009 austriacka drużyna odpadła z Mistrzem Izraela Maccabi Hajfa. W roku obecnym piłkarze z miasta soli znów natrafili w ostatniej przeszkodzie na ekipę mistrza... Izraela. Tym razem laur najlepszej druzyny izraelskiej przypadł Hapoelowi Tel Aviv i to ta drużyna jest dzisiejszym rywalem Red Bull. Okazja do rewanżu jest więc dla podopiecznych Huuba Stevensa znakomita.
Na początku zrobię małe odwołanie do przeszłości. Czy to czasem nie jest tak, że futbol prezentowany przez izraelskie drużyny wybitnie nie pasuje piłkarzom Salzburga? W roku 2009 Maccabi przecież dwukrotnie ograli Red Bull... Moim zdaniem tak nie jest. Trzeba bowiem zwrócić uwagę na okoliczności triumfu graczy z Hajfy. Red Bull miał wówczas straszne kłopoty z grą na własnym stadionie. Dopiero na wyjazdach piłkarzom z Salzburga udało się przechylać szalę awansu w dwóch pierwszych rundach kwalifikacyjnych Champions League. Przez kiepską grę u siebie Red Bull o mało co musiałby uznać wyższość irlandzkiego Bohemian. Maccabi potrafiło słabość Salzburga doskonale wykorzystać uzyskując dobry wynik w Austrii (2:1 dla Maccabi) i gromiąc 3:0 swoich rywali w Hajfie.
Klątwa własnego boiska została przełamana szybko po upokorzeniu przez Maccabi i w Lidze Europejskiej Salzburg w fazie grupowej bardzo mocno imponował wygrywając z Lewskim, Villarealem oraz Lazio. Obecnie dawna słabość Red Bull Salzburg stała się atutem tej drużyny. W roku 2010 Red Bull wygrał 10 z 14 meczów rozegranych u siebie. Co ważne, również w meczach kwalifikacyjnych Champions League rozstrzygał dwumecze efektownymi zwycięstwami na własnym stadionie. Hapoel na wyjeździe przegrywać potrafi nawet z Aktobe, więc grzechem jest nie spróbować i nie zagrać na RB Salzburg z Hapoelem w pierwszym meczu, bo kurs powyżej 2 na Mistrzów Austrii to nie lada gratka.





