- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: dwudrogowe
- Typ: 2
- Kurs: 1.63
- Stawka: 3/10
- Data rozpoczęcia: 23.05.2011 17:00
- Bukmacher: 10Bet
Trzeba przyznać, że Richard Gasquet jest aktualnie w naprawdę bardzo dobrej formie, o czym świadczą ostatnie wyniki oraz przede wszystkim styl gry. Zaimponował mi swoją świetną postawą podczas turnieju w Rzymie, gdzie doszedł do półfinału, pokonując po drodze takich tenisistów jak Albert Montanes, Igor Andreev, Roger Federer, czy też Tomas Berdych. Przegrał dopiero po bardzo wyrównanym pierwszym secie z Rafaelem Nadalem, z którym momentami grał jak równy z równym. Niestety w drugim secie nie wytrzymał zarówno fizycznie, jak i psychicznie i można powiedzieć, że oddał mecz bez walki. Co się od ostatniego czasu poprawiło w grze Francuza? Wydaje mi się, że zaczął grać nieco agresywniej, nabrał pewności siebie dzięki wygranej z Rogerem Federerem, która niezwykle go podbudowała. Jest niewątpliwie sporym talentem, jednak nadal miewa spore problemy jeśli chodzi o psychikę, myślę więc, że powinien zwyciężyć w dniu dzisiejszym, jednak nie sądzę, by udało mu się tego dokonać w trzech setach.
Radek Stepanek na dzień dzisiejszy sklasyfikowany jest na 57 pozycji w światowym rankingu ATP. Jest doświadczonym zawodnikiem pochodzącym z Czech, którego charakteryzuje rzucający się w oko styl gry. Bardzo często pojawia się pod siatką, na której trzeba przyznać, że czuje się rewelacyjnie, moim zdaniem ma prawdopodobnie jeden z najlepszych volley'ów wśród singlistów. Poza tym dysponuje bardzo mocnym serwisem, jest niezwykle szybkim zawodnikiem, który nie ma większych problemów z poruszaniem się na cegle. Ze względu na swój styl gry, rzecz jasna znacznie lepiej spisuje się na szybkich nawierzchniach, jednak na cegle również udowodnił niejednokrotnie, iż trzeba na niego uważać. Z bardzo dobrej strony pokazał się jakiś czas temu w Monachium, dochodząc do półfinału, w którym został dopiero pokonany przez późniejszego triumfatora - Nikolaya Davydenko, który można powiedzieć, że był nie do zatrzymania. W wyniku kontuzji zmuszony był kreczować, jednak mam głęboką nadzieję, że z jego zdrowiem jest już znacznie lepiej, co pozwoli mu rywalizować z Richardem Gasquetem. Z pewnością jest sporym underdogiem, jednak nie skreślałbym go z góry... ma sporo argumentów, jest w stanie od czasu do czasu sprawić niespodziankę. Prawdopodobnie w dniu dzisiejszym przegra, jednak jestem pewien, że powalczy do końca i wygra w tym spotkaniu przynajmniej jednego seta.





