- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: 12
- Typ: 1
- Kurs: 1.60
- Stawka: 1/10
- Data rozpoczęcia: 27.05.2011 18:00
- Bukmacher: MyBet
Ok. godz. 18 kolejny występ przed własną publicznością podczas Roland Garros zanotuje Richard Gasquet. Przeciwnikiem Francuza w dzisiejszym pojedynku będzie Brazylijczyk Thomaz Bellucci. Nie ulega najmniejszych wątpliwości i nie trzeba tu specjalnie podkreślać kto z tej pary jest lepszym zawodnikiem. Gdy weźmie się pod uwagę tegoroczne występy również trudno o niejednoznaczne wskazanie faworyta. Za Belluccim przemawia tylko po dwakroć turniej w Madrycie. Brazyliczyk zagrał w tych zawodach wyśmienicie pokonując Andujara, Mayera, Murraya oraz Berdycha i nawiązując walkę w półfinale nawet z Novakiem Djokovicem. Francuz z kolei zawiódł na całej linii demonstrując żenującą dyspozycję z Danielem Gimeno-Traverem.
O madryckim turnieju chyba obaj zdążyli już zapomnieć. Brazylijczyk może wprawdzie swój występ pewnie przy swojej rodzinie wspominać latami aczkolwiek chcący mu dokuczyć szybko będą przytaczać jego "występ" z Lorenzim. Gasquet zdążył się natomiast zrehabilitować w Rzymie, gdzie ograł jeszcze lepszych rywali niż Brazylijczyk w Madrycie tj. Andriejewa, Montanesa, Berdycha i Federera. Na kortach Rolanda Garrosa Francuz gra na razie bardzo dobrze - ani Stepanek, ani Granollers nie przysporzyli mu wiekszych problemów (Hiszpan tylko w pierwszym secie dał się we znaki Gasquetowi). Bellucci w ładnym stylu pokonał Seppiego, ale z Golubewem, się męczył, czym potwierdził, że jego forma jest daleka od tej madryckiej, a tylko w takiej mógłby pokonać gracza rodem z Francji.






Faktycznie - przepraszam. Tak się jakoś złożyło, że prawie równocześnie pisaliśmy analizy... Jak zaczynałem pisać to jeszcze Twojej analizy nie było. Grunt, że weszło :)
Spóźniłeś się z tą analizą nieco, już napisana do meczu z udziałem Gasqueta.