- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: Dubel
- Typ: 1 & 1
- Kurs: 1.89
- Stawka: 7/10
- Data rozpoczęcia: 14.04.2010 12:00
- Bukmacher: Bet-at-home
Mam dzisiaj troszkę więcej czasu więc postaram się go twórczo wykorzystać. Oferta tenisowa w tym tygodniu rozpieszcza typerów nawet tych najbardziej wybrednych. Poza ATP World Tour Masters 1000 Monte-Carlo mamy przecież aż sześć Challengerów i do tego dwa turnieje w wykonaniu kobiet.
Postaram się dziś wybrać te typy, które powinny dać zarobić. Z reguły na te pewniejsze typy są niskie kursy, dlatego zagramy dziś dubla.
Pierwsze spotkanie to pojedynek w ramach najważniejszego w tym tygodniu turnieju. Spotkanie drugiej rundy turnieju Masters w Monako pomiędzy Hiszpanem Tommy Robredo oraz Serbem Viktorem Troickim. Ja w tym spotkaniu kibicuję Hiszpanowi. Co prawda nie jest to zawodnik za którym przepadam, ale na pewno w dzisiejszym pojedynku jest zawodnikiem lepszym. W rankingu ATP sklasyfikowany na 23 pozycji Robredo w turnieju jest rozstawiony z „dwunastką”. Co prawda wolnego losu mu to nie dało- ale miał teoretycznie łatwiejszego rywala. Argentyńczyk Zeballos ugrał w każdym secie tylko po 3 gemy i pojedynek skończył się po myśli Robredo. Robredo nie jest wcale takim starym graczem (27 lat) a jednak jak go oglądam to mam wrażenie jakby miał już pod czterdziestkę. Na pewno nie gra już tego co 4 lata temu k kiedy był NO. 5 na świecie i coraz częściej przytrafiają mu się wpadki – jak ta na AO z Santiago Giraldo, gdzie odpadł w pierwszej rundzie 4-6, 2-6, 2-6. Na Indian Wells już to lepiej wygladało – gdzie poległ z Roddickiem dopiero w ćwierćfinale. Jego kariera w Monako nie wygląda świetliście. Najlepszy rezultat to ćwierćfinał w 2006 roku – a więc wtedy gdy grał najlepszy tenis. Przed rokiem odpadł w drugiej rundzie z Monaco.
Dzisiaj jego rywalem jest Troicki – 37 rakieta w rankingu ATP. Na pewno większość pamięta jego eksplozję dobrej formy z przed roku czy dwóch. Teraz jednak po formie nie ma śladu. Przegrywa prawie wszystko. Druga runda tym sezonie to jest już dla niego wyczyn. W Miami do czwartej rundy ponieważ w pierwszej miał wolny los, w drugiej walkowera oddał Pablo Cuevas, a w trzeciej kolenje W/O ze strony Nikolay Davydenko. I kiedy w 4 rundzie miał zagrać pierwszy normalny pojedynek w turnieju z Berdychem to poległ 1-6, 3-6. Nawet tak słaba forma wystarczyła na naszego Kubota, którego w pierwszej rundzie pokonał 46 62 62. Dzisiaj jednak myślę, że nie uda mu się ograć Hiszpana. Jest do drugi jego występ w Monte Carlo. W debiucie przed rokiem odpadł w pierwszej rundzie z Wawrinką 2-6, 3-6.
Dlatego dzisiaj gram na Robredo. Mam nadzieję na zwycięstwo w dwóch setach.
Drugi typ na dziś to pojedynek z Rzymskiego Challengeru. Także druga runda. Lamine Ouahab reprezentujący Algierię oraz Amerykanin Jesse Witten rozstawiony z „ósemką”. Za pewne Ci którzy śledzą moje typy wiedzą, że lubię grać na Ouahaba. Fajnie się patrzy na grę tego zawodnika. W pierwszej rundzie pokonał on Włocha Trevisan, który dostał od organizatorów Dziką Kartę 76 46 64. Ogólnie jego forma w tym sezonie jest dosyć wysoka. Wygrana Futures w Maroko, do tego dwa challengerowe półfinały. Myślę, że umiejętności powinno mu wystarczyć na Witten, który gra piach od początku sezonu. Jeżeli prześledzić tegoroczne spotkania – to przegrywa kazde kwalifikacje i pierwsze rudny. Na Clayu wygrał w tym sezonie tylko dwa. Ostatnio przegrał z Włochem Francesco Aldi 2-6, 3-6 – a Włoch na 100% nie jest zawodnikiem lepszym od Lamine.
Taki dubel zagrany w bahu daje nam ako 1.89 i ja gram to za wysoką stawkę 7/10.





