- Dyscyplina: Piłka nożna
- Rodzaj zakładu: under/over
- Typ: under 2.5
- Kurs: 1.65
- Stawka: 3/10
- Data rozpoczęcia: 20.03.2011 14:30
- Bukmacher: Betway
Bezbarwnie grający Liverpool skompromitował się w Lidze Europejskiej ulegając w dwumeczu co najwyżej średniemu Sportingowi Braga co pokazało, że pomimo zwolnienia słabo radzącego sobie na Anfield Roya Hodgsona i całkiem niezłych transferów (uważam, że duet Suarez-Carrol spokojnie powinien zapełnić lukę po Fernando Torresie) The Reds nadal nie odzyskali dawnego blasku, a choćby wygrana z Chelsea na Stamford Bridge czy też wysoka wygrana nad Manchesterem United dawały takie nadzieje. Oczywiście sporym problemem jest nieobecność Stevena Gerrarda, ale wydaje mi się, że tak klasowy zespół powinien jednak prezentować się lepiej, bo skład przecież nie jest taki zły. Niestety dwumecz z Portugalczykami pokazał, że obecny Liverpool gra topornie, w ofensywie nie ma polotu i napastnicy nie mają wielu okazji by się wykazać. Defensywa zaś od kilku sezonów nie jest już solidną formacją aspirującego do czołowych miejsc klubu w Premier League.
Po klęsce w Lidze Europejskiej The Reds czeka trudne spotkanie w lidze bowiem przyjdzie im się zmierzyć z Sunderlandem na Stadium of Light. Podopieczni Steve'a Bruce'a zajmują w tabeli 9 miejsce, a w swoim składzie mają kilku niezwykle groźnych piłkarzy, pomimo sprzedania do Aston Villi Darrena Benta. Popularne Dzikie Koty są drużyną niewygodną szczególnie u siebie, wystarczy przypomnieć zeszłoroczny mecz i wygraną z Liverpoolem po kuriozalnym golu. Statystyki jednak wskazują, że Sunderland wcale nie strzela tak wielu bramek, a defensywę ma całkiem solidną. Myślę, że w zestawieniu z toporną grą Liverpoolu może to dać mecz z niezbyt dużą ilościa bramek, bo Liverpool po rozczarowujących wynikach przede wszystkim nie będzie chciał stracić bramki szczególnie, że na wyjeździe grają oni dość zachowawczo. Sunderland również nie wygląda mi na ekipę overową dlatego typuję w tym spotkaniu under 2.5.





