- Dyscyplina: Siatkówka
- Rodzaj zakładu: dwudrogowe + under
- Typ: 2 + poniżej 178,5
- Kurs: 2.73
- Stawka: 6/10
- Data rozpoczęcia: 26.11.2009 20:30
- Bukmacher: Unibet
Ahh ta liga A1... wczoraj zabrała tyle hajsu :/ (Copra Piacenza). No, ale co zrobić jak się ma takiego pecha ostatnimi miesiącami jak ja...szkoda gadać i coś zmienić, postanowić, nie wiem, nie daje mi to spokoju. Na bieżąco staram się myśleć, kombinować jak to będzie. Czas pokaże. Wierzę, że odrobię w miarę szybko to co straciłem przez ostatnie dwa miesiące. Bo gdyby nie ten pech to byłbym jeszcze teraz na plusie. Ale wracając do meczy, które za godzinkę odbędą się w 12 kolejce. Pierwszym z meczy Macerata gra wyjazd w Taranto a Trento jedzie do Forli. I taki o to dubel dla was.
Macerata - zespół naszego ¦widra obecnie nie najgorzej i nie najlepiej. Stać ich na pewno na więcej. Mając w składzie Omrcena, Podrascina czy Vermiglio powinni sobie poradzić z przeciętnym Taranto. Goście w sumie od początku sezonu grają w kratkę, ale potrafili pokonać na wyjeździe słabiutką Piacenzą 3:2...właśnie, wtedy również zabrali mi kilka stów ! Mowa o Piacenzie...Prowadzili bodajże 2:1 i przegrali w TB. Jak dobrze pamiętam to Piacenza też miała piłkę meczową...i co ? właśnie lipa. W tym sezonie Copra tylko z ogórami raczej może walczyć. W ostatniej zaległej 11 kolejce Macerata u siebie pokonała Montichari 3:1, chociaż nie bez problemów. Potrafili też po TB wygrać z mocną w tym sezonie Modeną i Peruggią na wyjazdach. Jakoś chyba lepiej im się gra na wyjazdach. Co mogą potwierdzić dzisiaj. Taranto w kratkę również. Z lepszych ekip pokonali tylko Treviso dwie kolejki temu, a tak to trzy zwycięstwa nad Forli, Pineto i Latiną. Wątpie by dziś mieli wygrać. Nie mają nawet kim powalczyć. W tamtym sezonie o dziwo wygrali u siebie z Lube 3:1, dziś się to nie powtórzy.
Lider z Trento jedzie do słabiutkiego lecz nie najsłabszego Forli, które ma dwa zwycięstwa na koncie nad...Montichari na ich terenie i oczywiście 3:0 u siebie z najsłabszą ekipą Pineto. Klasa obu drużyn jest nieporównywalna wręcz. Przecież Trentino to utytułowany rywal i aktualny zdobywca Klubowego Pucharu Mistrzów. Zresztą nie będzie co zbierać z Yogi. Myślę, że trzy szybkie sety nie dając nawet chyba wyjścia z 20tki i powrót do domu. W tamtym sezonie oczywiście 0-3 u siebie i 0-3 na wyjeździe. Trento nie może sobie pozwolić na stratę punktów mimo iż ma przewagę w tabeli. Nawet gdybym chciał się rozpisywać o tym meczu to nie ma sensu zbytniego. Kazijski i Viss sami wygrają ten mecz. Możliwe, że od początku zagra Żygadło.





