- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: 2drogowe
- Typ: 1
- Kurs: 1.55
- Stawka: 4/10
- Data rozpoczęcia: 30.08.2010 19:40
- Bukmacher: Betsafe
US Open czas zacząć. Jest to najbardziej nielubiany przeze mnie wielkoszlemowy turniej, ale mam nadzieję, że uda się na nim troszkę w jego trakcie zarobić. Jak to zazwyczaj bywa oferta bogata, ogromna ilość spotkań, więc ciężko jest wybrać te parę spotkań. Ja na początku bliżej przyjrzę się spotkaniu Tipsarevica z Rochusem. Kursy na tego pierwszego dość dziwnie wysokie, ale po dłuższym zastanowieniu jest w tym sporo racji. Nie ma co ukrywać, że Serba czekać będzie ciężkie spotkanie.
Tipsarevica mogliśmy oglądać przez dłuższy czas, na przełomie lipca i sierpnia, kiedy to rozegrał parę świetnych meczów, i zanotował dwa całkiem udane turnieje. W Los Angeles awansował do półfinału, gdzie uległ Querreyowi, chociaż do dziś pamiętam, jak w drugim secie prowadził w tie-breaku 5-1. W kolejnym turnieju, rozgrywanym już w Waszyngtonie doszedł do ćwierćfinału, gdzie nie sprostał Cilicowi. Jednak warto wziąć pod uwagę, że forma jaką Janko w tym meczach zaprezentował była naprawdę wysoka. Grał niezwykle agresywnie, skutecznie, a serwis funkcjonował na najwyższym poziomie. W Toronto Tipsarevic skreczował w pierwszej rundzie, przy stanie 2-2, w spotkaniu z Kohlschreiberem. Było to 20 dni temu, mam nadzieję, że Janko doszedł już do siebie, i w US Open będzie mógł dać z siebie wszystko. Jednak proponuję zagrać ten typ u buka, który w przypadku kreczu zwraca stawkę. Takie małe zabezpieczenie.
Z kolei jeżeli chodzi o Rochusa, to tak naprawdę ciężko cokolwkiek o jego formie powiedzieć. Nie grywał na hardzie od marca, a w czasie, kiedy rozgrywane były turnieje w Ameryce, to filigramowy Belg bawił się grą w challengerach. Żeby tego było mało to w turnieju w San Marino uległ Cipolli, a w Stambule przegrał z mało znanym Munozem-De La Navą. Jedyne co przemawia na korzyść Oliviera w tym meczu to statystyka h2h, która jest na jego korzyść. Do tej pory panowie spotykali się 5 razy, i czterokrotnie górą był Rochus. Jednak ostatni ich pojedynek miał miejsce na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Warto zatem podsumować. Rochus nie grał na hardzie od pięciu miesięcy. Janko jeżeli nie będzie miał żadnych problemów ze zdrowiem, to powinien wyjść zwycięsko z tego pojedynku. Bardzo podobała mi się jego gra, czy to w LA, czy Waszyngtonie. Stać go tutaj na zwycięstwo. Kurs mnie zadowala, ale i tak czuję, że nie będzie to łatwe spotkanie. Dlatego też, ze stawką nie ma co szaleć.





