- Dyscyplina: Sporty motorowe
- Rodzaj zakładu: 12
- Typ: Vettel & Alonso
- Kurs: 1.56
- Stawka: 8/10
- Data rozpoczęcia: 15.05.2010 14:00
- Bukmacher: Tobet
Sezon Formuły 1 rozkręca się coraz szybciej, kierowcy wjechali już do Europy i po pierwszym wyścigu w gorącej Hiszpanii czekają nas kolejne emocji podczas legendarnego GP Monako. Jak każdy fan F1 wie tor w tym malutkim księstwie jest niezwykle trudny, zawodnicy ścigają się głównymi ulicami miasta. Bolidy mkną obok ekskluzywnych kasyn i hoteli, przejeżdżają przez sławy tunel oraz zjeżdżają niezwykle ciekawą serpentyną. A to wszystko z zawrotna prędkością i na granicy ryzyka, ponieważ każdy minimalny błąd kończy się kontaktem ze ścianą i oznacza rozbicie wyścigówki. To wszystko powoduje, że jest to jeden z najciekawszych wyścigów w kalendarzu F1.
Już jutro o godzinie 14 rozpoczną się kwalifikacje do wyścigu. Będzie to najistotniejszy moment całego weekendu, ponieważ wyprzedzanie na torze w Monako jest niezwykle trudne i jeżeli w wyścigu nie pojawią się niespodziewane wydarzenia to kolejność po starcie może zadecydować o zwycięstwie.
Na kwalifikacje bukmacherzy wystawiają zwykle mniej par niż na sam wyścig ale mi udało się wybrać dwa niezwykle ciekawe typki, niestety kursy na te wydarzenia nie są powalające jednak zagrane razem mogą zadowolić. Pary na które się zdecydowałem to : Vettel z Kubicą oraz Alonso z Massą. W obu przypadkach stawiam na kierowców wymienionych w pierwszej kolejności. Sebastian Vettel jest w tym sezonie w kwalifikacjach prawie nie do pokonania, jak przegrywa to tylko ze swoim kolegą z zespołu. Red Bull to w tej chwili auto nie do ruszenia w kwalifikacjach, a jeżeli komuś uda się go wyprzedzić to raczej nie Robertowi. Kubica jest dobrym kierowcą no ale Reno to nie błyskawica i Robert raczej będzie zmuszony jutro walczyć o miejsca 6-8 przy odrobinie szczęścia może o 5 ale Sebastiana nie wyprzedzi.
Druga para to pojedynek wewnątrz Ferrari. Alonso jest lepszym kierowcą od Massy, który w tym sezonie jakoś nie zachwyca swoją jazdą, jeżeli się nie mylę to Felipe w każdej dotychczas rozegranej sesji kwalifikacyjnej okazywał się słabszy od kolegi z zespołu. Dodatkowo Fernando w pierwszych dwóch treningach na torze w Monako pokazał jak należy jeździć po tym torze i jeżeli nie będzie miał problemów technicznych to jutro będzie w stanie rywalizować z Red Bullami, natomiast Massa raczej zmuszony będzie do walki o miejsca od 4 w dół.
Reasumując oba typki są raczej pewne i tylko jakieś kłopoty techniczne lub niecodzienna sytuacja na torze może zaprzepaścić możliwość zarobku. Jednak wydaje mi się, że warto w to zaryzykować pieniądze choć to tylko F1 i zawsze coś się zdarzyć może.





