- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: 1-szy set - liczba gemów
- Typ: 1-szy set - poniżej 9.5 gemów
- Kurs: 1.61
- Stawka: 4/10
- Data rozpoczęcia: 15.04.2011 10:30
- Bukmacher: Bet365
Turniej Masters w Monte-Carlo wkracza w decydującą fazę. Na polu bitwy zostało juz tylko ośmiu zawodników i jutro po godzinie 10:30 na korcie centralnym para Viktor Troicki i David Ferrer zainaugurują zmagania ćwierćfinałowe. Pierwszym, który awansuje do półfinału, według mnie i innych typerów jest oczywiście Hiszpan. Kurs na zwycięstwo Davida jest minimalny, dlatego trzeba poszukać innej opcji.
Dwudziestodziewięcioletni David Ferrer jest jednym z trzech Hiszpanów w czołowej dziesiątce najlepszych światowych tenisistów. Pierwszy jest oczywiście Nadaln, Ferrer w rankingu sklasyfikowanym w jest na pozycji 6, a na pozycji 8 jest Verdasco. Rekordem Ferrera jest 4 pozycja w 2008 roku. W tym roku Hiszpan przegrał tylko 4 razy na 23 spotkania. Sezon rozpoczął od wygrania turnieju w Auckland pokonując w finale Davida Nalbandiana (ATP27) 6-3, 6-2. Następnie osiągnął półfinał w Australian Open, gdzie musiał uznać wyższość Murray po zaciętym boju 6-4, 6-7(2), 1-6, 6-7(2). Co ważne na AO pokonał w ćwierćfinale Nadala w trzech setach 6-4, 6-2, 6-3. Wygrał jeszcze turniej w Acapulco i ostatnio w Miami doszedł do ćwierćfinału gdzie na jego drodze stanął doskonale dysponowany w tym turnieju Mardy Fish (ATP15). Wśród tych sukcesów znalazły się też dwa buble. Pierwszy to porażka z Nieminenem w pierwszej rundzie turnieju w Rotterdam, a drugi przytrafił się na Indian Wells kiedy to w drugiej rundzie lepszy okazał się Ivo Karlovic 6-7(3), 3-6 (który zatrzymał się dopiero na Nadalu w ćwierćfinale). Jeśli chodzi o tegoroczne zmagania w Monako to Hiszpan (rozstawiony z czwórką) idzie jak burza. Najpierw pokonał swojego rodaka Feliciano Lopeza 6:2 6:0, a w rundzie trzeciej nie dał szans rewelacji ostatnich dni Kanadyjczykowi Raonicowi 6:1 6:3. Przed rokiem dotarł tutaj do półfinału i był to jak dotąd jego najlepszy wynik w Monako.
Viktor Troicki młodszy od jutrzejszego rywala od cztery lata jest sklasyfikowany na 16 pozycji Rankingu ATP i tak samo jak Ferrer w swoim kraju ma tylko jednego tenisistę lepszego od siebie – jest nim oczywiście Novak Djokovic. Zajmowana aktualnie pozycja jest jego najlepszą w karierze. Wbrew pozorom nie gra jakiegoś specjalnego tenisa – moim zdaniem jest nawet w lekkim dołku. Na pewno jego zmorą jest w tym sezonie wspomniany wcześniej Djokovic który odprawiał go z kwitkiem już trzykrotnie ( w tym w dwóch ostatnich turniejach w Miami 0-6, 1-6 i Indian Wells 3-6, 2-6). Jego najlepszym osiągnięciem jest finał w Sydney, przegrany z Simonem 5-7, 6-7(4)- jednak było to na początku roku. Jest to jego trzeci start w Monte-Carlo i jak dotąd nie szło mu najlepiej. Bilans spotkań 4-2 – z czego 3 wygrane zaliczył już w tym roku. W pierwszej rundzie pokonał reprezentanta gospodarzy Lisnarda (ATP694 - dostał od organizatorów Dziką Kartę) 7:6 6:1 – i był to pierwszy sygnał, że z formą nie jest najlepiej. W drugiej trafił na Włocha Fabio Fogniniego (ATP53) i także zwycięstwo nie przyszło mu łatwo 63 46 64. W trzeciej powinien się pożegnać z turniejem, jednak jego rywal Robredo Tommy po wygraniu pierwszego seta 6:3 poddał mecz. Nie wierzę, że będzie jutro w stanie walczyć na równorzędnym poziomie z Hiszpanem i poniesie sromotną porażkę.
Jest to trzecie spotkanie obu tenisistów i jak dotąd Hiszpan prowadzi 2:0. Oba spotkania zostały rozegrane w 2009 roku i oba zakończył się bardzo szybko. Pierwsze w 6-0, 6-3 a drugie 6-3, 6-0. Jutro uważam, że będzie podobnie dlatego warto zagrać handicap na gemy – w bet365 linia wynosi -5.5 i myślę ,że zostanie pokryta bez problemu. Można także zagrać under 18.5 gema luba under 9.5 gema w pierwszym secie po rewelacyjnym kursie 1.61.
POLECAM WILANDER






Troicki nie miał się kiedy przebudzić... szkoda słów!