- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: 2drogowe
- Typ: 1
- Kurs: 1.55
- Stawka: 4/10
- Data rozpoczęcia: 24.08.2011 22:05
- Bukmacher: Unibet
Kwalifikacje do zbliżającego się wielkimi krokami turnieju wielkiego szlema US Open. Na przeciwko siebie w okolicach godziny 22-00 wybiegną Brytyjczyk James Ward z urodzonym w Singapurze, ale reprezentującym barwy USA Michaelem Yani. Na pierwszy rzut oka dla przeciętnego fana tenisa oba te nazwiska na dobrą sprawę mogą nic nie mówić, jednak 24-letni Brytyjczyk w ostatnim czasie osiągnąl parę przyzwoitych rezultatów, i powoli zaczyna pukać do pierwszej setki rankingu ATP. James jest graczem, który na dobrą sprawę występuje głównie w challengerach, rzadziej bierze udział w turniejach rangi ATP, ale jak już mamy okres wielkich szlemów to chętnie bierze udział w tych najważniejszych zawodach. Po Wimbledonie Ward wziął udział w trzech turniejach challengerowych. W dwóch z nich dochodził do finałów, w których to raz okazał się górą. Wygrał w kanadyjskim Vacouver, gdzie w finale pokonał Ginepriego. Warto dodać, że te zawody odbywały się na hardzie, a więc na nawierzchni, na które dzisiaj przyjdzie mu się stoczyćz z Yanim.
Michaela widziałem podczas jednych tegorocznych zawodów, już nie pamiętam dokładnie jakich. Jednak nie zrobił na mnie dużego wrażenia. Nie wytrzymywał dłuższych wymian, sporo psuł. Serwis jeszcze jako tako poprawny, gorzej jak przez większość czasu musi polegać jedynie na drugim podaniu. Dla mnie zdecydowanym faworytem jest będący w dobrej dyspozycji Ward. Yani w ostatnim czasie przegrywał z Troickim (tutaj akurat porażka zaskakiwać nie może, nie wiem w ogóle po co wział Yani udział w Mastersie), Pospisilem, Odesnikem, czy Gabaszwili. 31 lat na karku, bez większych sukcesów Ward nie jest wybitnym graczem, ale z pewnością stać go na stałe zadomowienie się w pierwszej setce rankingu. Co innego Yani. Amerykaninjest 208 w rankingu, a powtórzenie najlepszego wyniku sprzed ponad roku, kiedy to zajmował 143 miejsce, raczej mu nie grozi. Ward powinien bez większych problemów zameldować się w kolejnej rundzie eliminacji.





