- Dyscyplina: Tenis
- Rodzaj zakładu: 12
- Typ: 1
- Kurs: 1.46
- Stawka: 10/10
- Data rozpoczęcia: 24.05.2011 13:00
- Bukmacher: Unibet
Yanina Wickmayer była jedną z faworytek do wygrania ubiegłotygodniowego turnieju w Brukseli. Przede wszystkim Belgijka miała być tą tenisistką, której miało zależeć na zwycięstwie w zawodach rozgrywanych przed własną publicznością, w przeciwieństwie do reszty oszczędzającej się przed Roland Garros. Tymczasem Yanina po dwóch zwycięstwach nad Kanepi i van Uytvanck skreczowała w meczu z Caroline Wozniacki. Przyczyną był uraz pleców Belgijki jakiego nabawiła się w drugim gemie. Według mnie właśnie niepewność bukmacherów co do stanu zdrowia Wickmayer była głównym determinantem wysokich kursów na zwycięstwo belgijskiej tenisistki. Moim zdaniem Wickmayer dmuchała bardziej na zimne i pewnie wygra z Niculescu, która jest zawodniczką o wiele mniejszym potencjale niż Yanina.
Niculescu nie pokazała w tym sezonie nic specjalnego. Owszem półfinał w Estoril to całkiem niezłe osiągnięcie, ale tylko Bethanie Mattek-Sands była jakąś w miarę solidną rywalką. Jednocześnie jednak porażki z takimi zawodniczkami jak Arruabarrena-Vecino w pierwszej rundzie turnieju w Marbella i Chanelle Scheepers w Madrycie nie pozwalają za dobrze mówić o grze Rumunki, która solidnych zawodniczek w ostatnim czasie nie pokonywała, a Yanina co by nie mówić jest jedną z solidniejszych tenisistek, która bardzo rzadko pozwala sobie na wpadki z dużo słabszymi od siebie rywalkami, a już zwłaszcza w turniejach rangi Wielkiego Szlema.





